Międzynarodowy Magazyn Hodowców Gołębi Pocztowych

Publikacja na stronie: piątek, 28 czerwca 2019r.    Czytano: 260 razy

Mariusz Suchcicki - Mistrz Oddziału Ostrołęka w kategorii B

Bracia Janusz i Mariusz Suchciccy to czołowi hodowcy nie tylko oddziału Ostrołęka, ale i okręgu Ciechanów. W ostatnich latach zdobywają tytuły mistrzowskie w obu współzawodnictwach. Obaj prowadzą odrębne hodowle, lotują ze swoich gołębników, a to co ich łączy to wspólny gołębnik rozpłodowy. W ubiegłym roku przedstawiałem w „Złotym Gołębiu” Janusza, który został mistrzem okręgu w kategorii „C”, w tym roku przyszła kolej na Jego brata Mariusza, mistrza okręgu w kategorii”B”. Dodam, że Mariusz w 2017 r. został mistrzem okręgu w GMP. Odpowiedzi na pytania, których udzielił Mariusz po części pokażą sposób prowadzenia hodowli, lotowania, Jego podejścia do tego sportu i rywalizacji związanej z udziałem gołębi w lotach.

Obraz:

Od czego zaczęliście?

Podstawą naszego, a następnie mojego  gołębnika są gołębie od Jacka Gontarczyka z okręgu Białystok. Posiadał on wówczas bardzo dobre gołębie pochodzące z  niemieckich i belgijskich gołębników. Braliśmy jeszcze z bratem od niego młode, które od razu były koszowane na lot. Później  po dłuższej znajomości odstąpił  nam 10 par rozpłodowych, co było strzałem w przysłowiową ”dziesiątkę”. Mieliśmy także  wiele gołębi od znajomych hodowców, ale nie zawsze sprawdzały się w lotach.  Bardzo dobrym posunięciem z naszej strony było ...

[...]

Jak Pan łączy gołębie w pary?

Gołębie kojarzę tak w pokrewieństwie jak i w krzyżówce. W przypadku pokrewieństwa jest ono bardzo „delikatne” tzn. nie łączę gołębi zbyt blisko. Moim zdaniem gołębie z krzyżówki bardziej nadają się do lotów, może więcej ich ginie, ale te które wracają, zdobywają lepsze wyniki. To, że więcej ich ginie powoduje automatycznie, że trzeba ich więcej wychować, koszty są więc wyższe, ale coś za coś.

Pokrewieństwo bardziej  sprawdza się przy hodowli młodych do rozpłodu co pozwala na utrzymanie silniejszych genów przodków. Gołębie staram się łączyć stosując zasadę „dobry z dobrym”, nie zawsze przynosi to efekty, ale próbować trzeba. Przy łączeniu zwracam uwagę na wielkość partnerów, staram się większego łączyć z mniejszym. Zwracam również uwagę na budowę, umięśnienie, oko.

[...]

Jakie karmy i dodatki Pan stosuje ?

Przez cały rok podaję karmy z firmy MDM, są to karmy zarówno na sezon lotowy jak i spoczynkowy. Z pełną świadomością mogę te karmy polecić innym hodowcom, oprócz tego, że nie odbiegają moim zdaniem od innych może bardziej renomowanych firm, to są jeszcze w miarę tanie. Jeśli chodzi o suplementy diety to stosuję produkty firm HapLabs oraz Prima. Z firmy HapLabs podstawowymi produktami są Hepatic, Inhalic i Fungi Stop, z Primy - Probiok II. Suplementy firmy HapLabs podawane są przez cały rok. Przez  kilka lat stosowania tych produktów nabrałem do nich dużego zaufania. Oprócz dodatków tych firm podaję środki z firmy DAC, a są to głównie probiotyki. Stosownie antybiotyków jest ograniczone w mojej hodowli do minimum, ale czasami podanie gołębiowi antybiotyku jest niezbędne.

Staram się stosować jak najwięcej preparatów ziołowych, które moim zdaniem w dużej mierze pozwalają uniknąć gołębiom zachorowań.

 [...]

Jak rozpoczął się obecny sezon?

Pierwszy lot konkursowy był bardzo ciężki dla gołębi, ale strat dużych nie było. Drugi natomiast był już dużo łatwiejszy, mam nadzieję, że takie będą i kolejne.

Jakie gołębie przyczyniły się do mistrzowskiego wyniku w ubiegłym roku?

Były to  trzy samiczki i dwa samczyki. Gołębie te już wcześniej wykazywały się dobrymi wynikami. Pierwsza samiczka nakrapiana po gołębiach kolegi Marcinkowskiego o numerze PL-044-16-1365 coef. 8,33. Drugi samczyk PL-044-16-9661 coef. 9,61 wywodzi się z gołębi Desmet-Mathijs. Trzeci samczyk PL- 0162-16-28594 z coef. 11,93 pochodzi z gołębi Myśliwca . Czwarty samczyk PL-044 –14-13614 coef. 18,98  ponownie po gołębiach kolegi Marcinkowskiego, a piąta samiczka PL-044-16-1523 coef. 24,02 to krzyżówka gołębi  Gontarczyk x Marcinkowski. Myślę, że jedną z przyczyn tego, że miałem taki wynik były loty w 90 % pod wiatr, a takie właśnie loty ciężkie z koniecznością dużego wysiłku moje gołębie lubią najbardziej.

[...]

Autor: Wiesław Soszka

Cały artykuł dostępny # 6/2019


Powrót:

Przeczytaj także

O nas

Miesięcznik “Złoty Gołąb” to odpowiednie źródło wiedzy dla hodowców, którzy są ciekawi sztuki lotowania i hodowania gołębi przez mistrzów.

Skontaktuj się

Logotyp