Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 39 gości 

Reklamy

Reklama

Kampol

Z historii PZHGP Drukuj
Historia polskiego gołębiarstwa pocztowego, albo sportowego - jak mówimy dzisiaj - nie została jeszcze opracowana. Wiemy, że także na ziemiach polskich - jak w całym świecie - wykorzystywano znane wszystkim zdolności powrotno-lotowe gołębi od najdawniejszych czasów: przede wszystkim do szybkiego przesyłania informacji o ważnych wydarzeniach np.: zwycięstwach czy klęskach wojennych. W tym też celu ptaki te zapewne były specjalnie hodowane. Nie zachowało się jednak zbyt wiele tego świadectw.

Obejmujący trochę szersza grupę ludzi ruch hodowli i lotowania gołębi - w celach już nie tylko doraźnie użytecznych, ale i konkurencyjno-sportowo-zabawowych - rozpoczął się na naszych ziemiach w pierwszych latach XX wieku. Na początku na ?ląsku - zapewne pod wpływem Niemiec, gdzie ruch taki rozpoczął się znacznie wcześniej. Już w 1905 roku powstaje pierwsze zrzeszenie hodowców gołębi - w Zabrzu. Po odzyskaniu niepodległości 1918 roku powstaje takich towarzystw o lokalnym charakterze i zasięgu kilkanaście. Zgody na ich powstawanie, a także na podejmowanie hodowli i loty gołębi udziela w tym czasie Ministerstwo Spraw Wojskowych: wojsko też opracowuje i wdraża specjalny dotyczący gołębi i sposobu ich wykorzystywania regulamin. Wynika to z faktu, iż traktuje się je jako ważny instrument łączności o charakterze strategicznym. Tak było zresztą wszędzie aż do drugiej wojny światowej, nic więc dziwnego, że po zajęciu Polski w 1939 roku hitlerowski okupant natychmiast zakazał Polakom hodowli gołębi pocztowych i zniszczył niemal cały nasz dorobek w tej dziedzinie.

Poszczególne lokalne towarzystwa hodowców gołębi pocztowych zaczęły nawiązywać ze sobą stopniowo coraz to bliższe kontakty i współdziałać zwłaszcza w sprawach lotów. Doprowadziło to do zjednoczenia w 1926 roku pod nazwą "Zjednoczenie Polskich Stowarzyszeń Hodowców Gołębi Pocztowych na Rzeczpospolitą Polską". Zjednoczenie to powołało z kolei własny organ prasowy - dla wymiany informacji, utrzymywania wzajemnych kontaktów, a także prowadzenia edukacji - pod nazwą "Gołąb Pocztowy", po dwóch latach przemianowany na "Hodowca Gołębi Pocztowych" i istniejący po dziś dzień. Do 1939 roku Zjednoczenie organizowało wiele ważnych, dotychczas pamiętanych w środowisku "lotów narodowych", np. w 1930 r. z Łotwy (1050 km - dwukrotnie jeszcze potem ponawianych w latach 1931 i 32), z Zachacia (Bukowina Rumuńska) w 1933 r., z estońskiego Tallina (1939 r.). Te prestiżowe loty zwróciły uwagę na polskich hodowców ze strony hodowców i ich organizacji z wielu krajów Europy. Zaczęliśmy się liczyć w sportowo-gołębiarskim świecie...

Jak już wspomniano, w okresie okupacji, hodowla - a tym bardziej loty - gołębi pocztowych zostały zakazane. Nieprzestrzeganie stosownego zarządzenia okupanta groziło surowymi konsekwencjami, nawet karą śmierci. Odbudowa hodowli, a tym samym ruchu gołębiarskiego i gołębiarskiej organizacji, zaczęła się tuż po wojnie. Niestety, prawie od zera. Zaczęły się odtwarzać sekcje, oddziały, i grupy lotowe - przy ogromnym zainteresowaniu i przedwojennych hodowców i nowych miłośników tego hobby. Gołębiarstwo sportowe nadal - i jeszcze kilka lat - podlegało wojsku, a jednocześnie ministerstwu spraw wewnętrznych...

1 kwietnia 1946 roku odbył się w Krakowie ogólnopolski zjazd okręgowych grup lotowych i towarzystw hodowców gołębi pocztowych, na którym powołano ogólnopolską organizację hodowców i wytyczono jej dalekosiężny program, a także określono zadania bieżące. Siedzibą odtworzonego Zjednoczenia - przemianowanego potem na Związek Hodowców Gołębi Pocztowych - stał się Poznań. Tam też wznowiono wydawanie "Hodowcy Gołębi Pocztowych", o tym samym co przed wojną profilu programowym, a nawet tym samym formacie. Nawiązano też pierwsze kontakty międzynarodowe z: Anglią, Belgią, Czechosłowacją... W 1948 roku w Katowicach zorganizowano pierwszą ogólnopolską wystawę gołębi pocztowych, w której udział wzięli także hodowcy zagraniczni. Zadeklarowaną świeżo "współpracę państw słowiańskich" uczczono pierwszym międzynarodowym lotem w tymże roku. Gołębie wystartowały z pokładu statku "Błyskawica", a było ich 20 000. Wróciliśmy do międzynarodowej rodziny hodowców gołębi pocztowych.

Tekst pochodzi ze strony internetowej www.pzhgp.pl, autor S. Gowor

 

Kopiowanie treści czy fotografii bez zgody autorów zabronione.
Za publikowane treści odpowiada J&T Nowak - wydawca miesięcznika "Złotygołąb"