Międzynarodowy Magazyn Hodowców Gołębi Pocztowych

Publikacja na stronie: wtorek, 3 września 2019r.    Czytano: 78 razy

Tercet hodowców z Grodkowa

W okręgu Opole od trzech lat na czele list mistrzostw okręgu, regionu V oraz mistrzostw Polski pojawia się hodowla, która zadziwia zarówno prostotą prowadzenia, jak i uzyskiwanymi wynikami. To rodzinny zespół lotujący w miejscowości Radoszowice – trio z oddziału 0436 – Grodków2: Edward i Gabriel Lipa oraz Daniel Chmura. Poznajmy ich bliżej…

Początki hodowli

Przygodę z gołębiami pocztowymi zapoczątkował Edward  w 1977 roku, kiedy to po ślubie przejął od szwagra stado liczące około 40 sztuk. Od tego się zaczęło. Początkowo gołębniki były usytuowane w miejscowości Lipowa pod Grodkowem.  Pierwsze gołębie były w większości  przypadkowego pochodzenia. Później część  pozyskano od Józefa Guły – nieżyjącego już nauczyciela z Przylesia, który w tamtych czasach był uznanym hodowcą, oraz od hodowcy Koptonia ze Strzelec Opolskich.

Pochodzenie naszych gołębi

W latach 1990-1995 nabyliśmy gołębie od Jana Fabiana z Dobrzenia oraz od Jana Kowalskiego z Brzezia pod Opolem. Potomstwo tych gołębi zaczęło zdobywać główne konkursy oraz pozwoliło nam na uzyskiwanie coraz lepszych miejsc w mistrzostwach oddziału i okręgu. Taki stan rzeczy utrzymywał się do 2006 roku, kiedy to zostały wybudowane gołębniki w Radoszowicach, w domu rodzinnym Edwarda, gdzie do dnia dzisiejszego gołębie są  lotowane z kompleksu 16 gołębników. Dodatkowo mieści się tam również gołębnik rozpłodowy.

Obraz:

[...]

Powiększanie hodowli

W 2008 roku zaczęliśmy kupować gołębie od Krzysztofa Ziemlińskiego z Kłobucka koło Częstochowy. Na początku były to dwie samiczki, które dawały doskonałe potomstwo. Kolejnym krokiem był zakup młodych z tej hodowli. Z  trwającej do dziś współpracy z Krzysztofem Ziemlińskim jesteśmy zadowoleni. W 2006 roku trafi ł do nas gołąb od hodowcy z Toszka – Gerharda Daniela (już nieżyjącego), który w podziękowaniu za odzyskanie swojego lotnika podarował nam 10 młodych. Jak się później okazało, wywodziły się one z gołębi Haralda Grimme, z którym Gerhard Daniel przyjaźnił się. Gołębie, które pozyskiwaliśmy od Gerharda Daniela, dawały i dają  superpotomstwo.

[...]

Mikstura według starego przepisu

W trakcie całego roku stosujemy karmę kilku producentów, a w okresie pierzenia wzbogacamy ją nasionami roślin oleistych oraz stosujemy preparaty wspomagające pierzenie. Przez cały rok gołębie otrzymują na karmę miksturę, którą sami przygotowujemy wg przepisu pozyskanego z jednego ze starych czasopism o  gołębiach pocztowych.

Przepis na miksturę całoroczną:
czosnek 1 kg -
cebula biała 2 kg -
cebula czerwona 2 kg -
chrzan 0,5 kg -
miód 1l -
Vitalina (Patron)  -
ocet jabłkowy 1l -
pokrzywy świeże -
 babka lancetowata

Całość mieszamy z użyciem blendera, pakujemy do słoików i podajemy 2-3 razy w tygodniu w ilości 2 łyżki na kilogram karmy. Bywa, że tę miksturę porcjujemy i mrozimy, a  później rozmrożoną podajemy na karmę. Jeśli jest za gęsta, rozcieńczamy niewielką ilością wody.

[...]

Na koniec kilka rad

W środowisku hobbystów gołębi pocztowych trudno dzisiaj o szczerość i dobre słowo – coraz więcej zawiści i złośliwości. Dlatego na koniec kilka rad. Próbując pozyskać materiał do swojej hodowli, kierujcie się do dobrych hodowców. Niekoniecznie w swoim oddziale, bo będziecie traktowani jako bezpośrednia konkurencja. a wtedy na szczerość i uczciwe podejście nie można liczyć. Nigdy nie selekcjonujcie swoich lotników na podstawie wyglądu, a już na pewno nie na podstawie opinii znawców wszelkiego tematu, którzy sami sobie pomóc nie potrafi ą, a innych pouczają. Angażujcie się w działalność związku. A jeśli już nie potrafi cie pomóc, to nie przeszkadzajcie…. Powodzenia!

 

Autor: Andrzej Deja

Cały artukuł dostępny w Złoty Gołąb # 9/2019


Powrót:

Przeczytaj także

O nas

Miesięcznik “Złoty Gołąb” to odpowiednie źródło wiedzy dla hodowców, którzy są ciekawi sztuki lotowania i hodowania gołębi przez mistrzów.

Skontaktuj się

Logotyp